⁣⁢Nieprzewidywalne Warunki⁤⁣

⁣⁢Nieprzewidywalne Warunki⁤⁣

Kilka miesięcy temu zadzwonił do mnie Arthur de Kersauson, który chciał porozmawiać o nowym projekcie Vuarnet. Arthur, wieloletni odkrywca, należy do grona osób, które zawsze poszukują przygód.

⁣⁢Tym razem to przyjaciel, Thibaud Epstein z Indonezji, zaprasza go do udziału w wyprawie na pokładzie swojego nowego statku, Kudanil Explorer. Kilka dni później Arthur zabiera nas na nieoczekiwaną wyprawę, niosąc w torbie zestaw okularów przeciwsłonecznych Vuarnet idealnych na taki rejs. Wśród nich znajdują się nasze... niebieskie soczewki spolaryzowane idealne do morza, nasze szkło Ryś Nocny aby zwalczać mrok, a także model ICE z praktycznymi osłonami na wypadek silnego wiatru i niektórymi modelami z naszej nowej kolekcji Peleryna.⁤⁣

⁣⁢Źródło zdjęcia: Artur de Kersauson⁤⁣

Ale najpierw przyjrzyjmy się radykalnej historii Kudanil ExplorerW 1976 roku Rémi Epstein, wujek Thibauda, ​​po raz pierwszy wylądował na wodach indonezyjskich. Pracował dla firmy zajmującej się poszukiwaniem ropy naftowej na morzu. Odkrył wówczas odległe, wciąż w dużej mierze niezbadane, regiony i bezgranicznie zakochał się w tym zakątku Azji Południowo-Zachodniej. Przez ponad 20 lat pracował jako armator w Indonezji. Po kilku podróżach, które dały mu w kształceniu się, Thibaud uległ urokowi tego kraju i dołączył do niego w 2009 roku, aby pomóc mu w prowadzeniu biznesu. Jednak upadek lokalnego przemysłu naftowego zmusił ich do ponownego przemyślenia podejścia. Wspólnie postanowili przekształcić ostatni nabyty statek w statek wycieczkowo-eksploracyjny. Dwa lata później przebudowa została ukończona, a Kunadil Explorer był gotowy do ponownego wypłynięcia w morze. Zachował swoją dawną wytrzymałość i solidność, co czyniło go idealnym statkiem dla każdego miłośnika żeglugi oceanicznej, takiego jak Arthur de Kersauson. Oto więc punkt wyjścia naszej przygody.

⁣⁢Kilka dni po rozmowie telefonicznej Arthur de Kersauson poleciał do Indonezji. Na tę podróż zaprosił kilku najbliższych przyjaciół. Ta niewielka grupa entuzjastów, składająca się z… Steph Baier, Harrison Roach, Drzewiasty i Andy Gooch Jest równie eklektyczny, co utalentowany. Zespół szybko wsiada na pokład Kudanil Explorer, czując niepohamowaną chęć stawienia czoła pierwszym falom.⁤⁣

Jak w każdej przygodzie, nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem i choć brzmi to szalenie, zazwyczaj łagodna pogoda postanawia płatać figle. Wiatr, deszcz i chmury towarzyszą im przez całą wyprawę. Słońce pojawia się tylko z rzadka, by utrzymać pierwotny plan, ale powrót nie wchodzi w grę. Pomimo tego chwilowego niepowodzenia, Indonezja oferuje zapierające dech w piersiach krajobrazy. Zachmurzone niebo, burzowe światło i mgła spowijają całą łódź tajemniczą atmosferą.

Woda, zazwyczaj tak krystalicznie czysta, stała się ciemna i groźna. W oddali poruszyły się gigantyczne masy, a wraz z nimi pojawiły się pierwsze fale. Harrison Roach, utalentowany australijski surfer, nie wahał się ani chwili i wskoczył do wody. Daleko od zgiełku i pośpiechu zawodowego surfingu, Harrison wyrobił sobie solidną reputację, rozwijając unikalny styl inspirowany wczesnymi jazdą na longboardzie. Bracia Woody i Andy Gooch, odpowiednio fotograf i filmowiec, szybko dołączyli do niego, podobnie jak Arthur de Kersauson. Każdy z nich poczuł się jak ryba w wodzie; magia mogła się wydarzyć.

Warunki pogodowe utrudniały żeglowanie, a surfing stał się wyzwaniem przez resztę podróży. Niezrażona, mała grupa wyruszyła, aby odwiedzić każdą mijaną wyspę. Na pokładzie panowało jedno motto: delektuj się tymi ponadczasowymi chwilami i chłoń historie. Po dziesięciu dniach całkowitego zanurzenia w morzu nadszedł czas, aby ponownie wypłynąć. Pomimo nieprzewidywalnej pogody, ten rejs był piękną pieśnią ku czci przygody.